myślmy pozytywnie

Myślmy pozytywnie – mężatki filozofia „śmieszna” :)



Większość mężatek dotyka czasem samotność. Nawet jak w domu biega gromadka dzieci czujemy, że w głębi duszy jesteśmy same. Tęsknimy za kontaktami z innymi ludźmi, chcemy choć na chwilę oderwać się od domowych zajęć, chcemy z kimś porozmawiać, pośmiać się. Staramy mówić się partnerowi co nam brakuje, ale czy mężowie potrafią zrozumieć co nas trapi. Oni żyją w innym świecie i rzadko kiedy potrafią wczuć się w naszą sytuację. Nasze próby wyjaśnienia naszych problemów traktują jak atak na ich osobę (oni nie są przecież winni ). I kiedy chcemy nawiązać rozmowę , powiedzieć jak brak nam chwil spędzanych razem – uciekają, aby nas nie słuchać, więc oddalamy się jeszcze bardziej.

 

Coraz mniej mamy czasu dla siebie, mniej się przytulamy, mniej całujemy –  nasza bliskość oddala się.

 

I co wtedy ? Niektóre kobiety szukają pocieszenia w ramionach innych facetów –  czy to dobre, może. Niektóre sięgają po alkohol, aby choć na chwilę zapomnieć i poprawić sobie humor – sama jestem – chyba  ”piwowiczką” , ale gdy dobroczynna moc alkoholu minie, nasze kłopoty nie znikną.
 

Co zrobić, żeby choć troszkę być ” szczęśliwszą” ?

 

Starajmy się nie mieć „głupawych myśli”, które zabijają naszą duszę , myślmy pozytywnie o nas, nie mówię, że o związku, myślmy pozytywnie o sobie. Starajmy  się żyć własnym życiem, nie uzależniać własnego życia od partnera. On ma swoje życie, KOBIETO ty masz swoje i przeżyj go tak ,żeby tobie było dobrze. Spotykajmy się z przyjaciółmi, zadzwońmy do przyjaciół z lat szkolnych, może i oni czują się czasem samotni.

 

Nie zamykajmy się w czerech ścianach, wychodźmy jak najczęściej na spacer – świeże powietrze dobrze działa na nasz organizm.

 

Przeczytajmy od czasu do czasu dobą książkę – może być i w parku, bardziej się wtedy zrelaksujesz, gdy wokół będziesz słyszeć radosny śpiew ptaków. Może czasem poćwiczmy – ćwiczenie fizyczne działają bardzo korzystnie, dodają energii. Endorfiny w naszym organizmie się podnoszą, a co za tym idzie na naszej twarzy pojawia się uśmiech – no czasem są zakwasy , ale to przechodzi. Czasem nawet rozmowa z wirtualnym przyjacielem może pomóc w polepszeniu nastroju, no oczywiście jak takiego macie. Polecam znalezienie sobie kogoś takiego, od razu wasze samopoczucie i w ogóle wasze poczucie wartości wzrośnie o 100%. Uważajcie tylko abyście nie trafiły na jakiegoś psychola

 

To chyba tyle, bądźmy szczęśliwe dla siebie, nic wokół nie powinno nas w tym rozpraszać.